Ultimatum Trumpa, inflacja i minutki FOMC (tydzień na rynkach)
Sytuacja wokół Iranu i związane z nią ceny ropy i gazu, a także publikacja amerykańskich danych inflacyjnych oraz „minutek” FOMC to będą główne wydarzenia poświątecznego tygodnia na rynkach finansowych. Lokalnie znaczenie będą też miały decyzje banków centralnych w Nowej Zelandii i Polsce, seria twardych danych z Niemiec, czy zbliżające się wybory parlamentarne na Węgrzech.
Sytuacja na Bliskim wschodzie, gdzie od miesiąca trwa atak USA i Izraela na Iran, a także odwetowe ataki Iranu na sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, to wciąż główny czynnik determinujący nastroje na globalnych rynkach finansowych. Przede wszystkim na rynku ropy i gazu, których mocne wzrosty wywołują obawy o inflację i kondycję gospodarek na całym świecie, co rykoszetem uderza w rynek długu, światowe giełdy, a także niektóre waluty.
We wtorek rano ropa drożeje o ponad 2 proc., po tym jak w przedświąteczny czwartek zanotowała dwucyfrowy wzrost i pozostała względnie stabilna wczoraj.
Wykres dzienny ropy Brent
Na rynkach utrzymują się obawy o dalszą eskalację napięcia na Bliskim Wschodzie. Obecnie graniczną data jest godzina 02:00 w nocy z wtorku na środę 8 kwietnia. To wtedy mija ultimatum jakie prezydent USA Donald Trump dał Iranowi na zawarcie porozumienia pokojowego grożąc, że w przeciwnym razie USA zniszczą irańskie mosty i elektrownie. Władze Iranu póki co odrzuciły to ultimatum, zapowiadając ataki odwetowe.
Rynek ropy cały czas jest pod negatywnym wpływem wojny na Bliskim Wschodzie, ale już na rynkach akcji można dostrzec pierwsze sygnały zmiany nastrojów. Inwestorzy z rynku akcji optymistycznie reagują na wszelkie sygnały mogące zapowiadać zbliżający się koniec wojny, jednocześnie w dużej mierze ignorując te negatywne. Może to oznaczać, że rynki akcji albo faktycznie wierzą w bliski koniec działań wojennych, wykorzystując marcową przecenę do kupna atrakcyjnych spółek, albo po prostu zaczęli ignorować to wojenne ryzyko.
Wykres dzienny US500
Bliski Wschód będzie w poświątecznym tygodniu tematem numer jeden na rynkach, ale nie będzie on tematem jedynym. W najbliższych dniach uwaga inwestorów mocno powinna być również skoncentrowana na danych płynących z USA. Przede wszystkim na danych inflacyjnych.
W piątek zostaną opublikowane marcowe, czyli obejmujące już skok cen paliw w USA wywołany wojną na Bliskim Wschodzie, dane o inflacji CPI. Analitycy prognozują, że inflacja CPI wzrosła do 3,3 proc. rok do roku z 2,4 proc. w lutym, co będzie jej najwyższym odczytem od maja 2024 roku. Inflacja bazowa CPI ma natomiast wg prognoz podskoczyć w marcu do 2,7 proc. rok do roku z 2,5 proc. miesiąc wcześniej.
Dane o inflacji będą analizowane w kontekście przyszłych decyzji Fed ws. stóp procentowych. Podobnie ważnym punktem odniesienia będą „minutki” z ostatniego posiedzenia Fed, które zostaną opublikowane w środę 8 kwietnia. Natomiast dużego wpływu na rynki nie powinny mieć lutowe dane nt. inflacji PCE, a także finalny odczyt danych o amerykańskim PKB za IV kwartał. Oba te raporty zostaną opublikowane w czwartek.
Lokalnie, głównie dla złotego i nowozelandzkiego dolara, znaczenie będą miały decyzje banków centralnych w Polsce i Nowej Zelandii ws. stóp procentowych. Ten pierwszy będzie decydował o stopach w czwartek. Drugi w środę. W obu przypadkach zmiana stóp procentowych nie jest spodziewana, ale rynki będą się wsłuchiwać w to, jak banki odniosą się od skoku inflacji wywołanej przez atak na Iran.
Lokalnie gorąco również może być na węgierskim forincie i węgierskiej giełdzie. W najbliższą niedzielę na Węgrze odbędą się ważne, bo prawdopodobnie przynoszące zmianę władzy, wybory parlamentarne. Rynki już od długiego czasu grają na zmianę władzy. Jeżeli do tego dojdzie można oczekiwać dalszego umocnienia węgierskiej waluty i pozytywnej reakcji na giełdzie. Gdyby wynik wyborów był inny to prawdopodobnie zakończy się to mocnym wstrząsem na forincie i tamtejszej giełdzie.
Zastrzeżenie: Przedstawiony materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie powinien być traktowany jako porada inwestycyjna. Poglądy, informacje lub opinie wyrażone w tekście należą wyłącznie do autora, a nie do jego pracodawcy, organizacji, komitetu lub innej grupy, osoby lub firmy.
Wyniki osiągnięte w przeszłości nie są wskaźnikiem przyszłych wyników.
Ostrzeżenie przed ryzykiem: Kontrakty CFD są instrumentami złożonymi i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej. 72% and 73% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD odpowiednio z Tickmill UK Ltd i Tickmill Europe Ltd. Powinieneś rozważyć, czy rozumiesz jak działają kontrakty CFD i czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.
Kontrakty futures i opcje: Handel kontraktami futures i opcjami z depozytem zabezpieczającym wiąże się z wysokim stopniem ryzyka i może skutkować stratami przekraczającymi początkową inwestycję. Produkty te nie są odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że w pełni rozumiesz ryzyko i zachowaj odpowiednią ostrożność, aby nim zarządzać.